Dwudziestolecie międzywojenne

EPILOG

Na wstępie do Vade-mecum skreśliwszy zarówno nierozwlekłe, jak rzekomo, pojęcie nasze o o b e c n y m s t a n i e p o e z j i, nie wahamy się dać tu miejsce l i s t o w i następującemu, którego treść, lubo poufna, tym więcej jednakże należy do niniejszego zbioru, iż d z i e n n i k a r s t w o nasze nie zatrzymuje i nie obejmuje nigdy bieżących wrażeń, a przeto znane są nam tylko a p o t e o z y p o ś m i e r t n e

i monumentalne o w a c j e. Ukształcać zaś współczesnego sądu nie jesteśmy w możliwości; owszem - takowego unikamy przez drażliwość zrazu o g l ę d n ą, potem

s y s t e m a t y c z n ą, a nareszcie n i e s z c z e r ą. 

 

 


W przypadku znalezienia błędu na stronie - prosimy o informację. kontakt


copyright © 2002 - 2010
www.Zaprasza.eu
oraz
Fundacja  Promocji  Kultury
Wszystkie prawa zastrzeżone