Okres wędrówek po Europie

EPOS-NASZA

I

Z którego dziejów czytać się uczyłem,

Rycerzu! - piosnkę zaśpiewam i tobie.

Wysoki, właśnie obrócony tyłem

Do słońca, które złoci się na żłobie

I, po pancerzu przebiegłszy promieniem,

Z osieroconym bawi się strzemieniem...



II

Liców twych - wyznam - opiewać nie mogę,

Bowiem rozlałeś profil swój na wielu.

Lecz serce? - czuję, i podzielam trwogę

O bohatérstwo... stary przyjacielu!

Podzielam, mówię, gorącość i zapał,

Których-em z dziejów twych usty nałapał.



III

Dziecina - pomnę - nad ciemnawą kartą

(Bo nawet odcień pamiętam papieru)

Schylony - z głową oburącz podpartą,

O! ileż, ileż ciągnąłem eteru

Z czytania, z księgi, z możności czytania - ?

I jak smutnawo było mi dokoła,

Kiedy już świeca gasła (rzecz tak tania!...)

Albo gdy z starszych kto nagle zawoła,

Albo gdy widzę już, że kilka tylko

Arkuszy - tak, że końca dotkniesz szpilką!...



IV

Czylim cię kochał i czy prawdę piszę,

To wiedz ze wspomnień, które tu skreśliłem,

Bom niepiśmienny ja i mało grzé szę

Twórczością: piszę - śpiewam - tak, jak żyłem. 

 

 


W przypadku znalezienia błędu na stronie - prosimy o informację. kontakt


copyright © 2002 - 2010
www.Zaprasza.eu
oraz
Fundacja  Promocji  Kultury
Wszystkie prawa zastrzeżone